Skaczące pijawki z Madagaskaru. Pierwszy dowód na poparcie anegdotycznych doniesień
2 lipca 2024, 10:11Nowe badania dostarczyły pierwszych niezbitych dowodów skazujących, że co najmniej jeden gatunek pijawek lądowych... potrafi skakać. Spory dotyczące tego zachowania trwały w środowisku naukowym od ponad 100 lat. Eksperci z American Museum of Natural History, Fordham University oraz Medgar Evers College na City University of New York (CUNY) nagrali skaczącą pijawkę i opisali zaobserwowane zjawisko na łamach pisma Biotropica.
Niewielka mutacja wystarczy, by nowy koronawirus zaatakował ludzi
13 czerwca 2025, 10:34Naukowcy, którzy badali jedną z grup koronawirusów – merbekowirusy – ostrzegają, że wystarczy niewielka mutacja, by jedna z ich podgrup była zdolna do zarażania ludzi i miał potencjał wywołania kolejnej pandemii. O zagrożeniu tym, odkrytym przez naukowców z Washington State University (WSU), California Institute of Technology (Caltech) i University of North Carolina, możemy przeczytać na łamach Nature Communications.
Jak „Ołtarz” trafił do Stonehenge? Podróż przez setki kilometrów trwała tysiące lat?
5 czerwca 2026, 12:09Przed trzema laty dowiedzieliśmy się, że „Ołtarz" ze Stonehenge jest odmienny od pozostałych głazów tworzących słynny zabytek. To zaś oznaczało, że pochodzi z innego źródła. Głazy tworzące krąg zewnętrzny Stonehenge to piaskowiec, sarsen, pochodzący z lokalnego źródła oddalonego od budowli o ponad 20 kilometrów. Natomiast błękitne kamienie przywieziono z zachodniej Walii, z miejsca oddalonego o 225 kilometrów od Stonehenge. Przez setki lat „Ołtarz" był identyfikowany z błękitnymi kamieniami i ich pochodzeniem. Od niedawna wiemy, że pochodzi on z Basenu Orkadzkiego (Orcadian Basin) położonego o 700 kilometrów na północ. Jak 6-tonowy głaz o długości 5 metrów przebył taką drogę i posłużył do budowy Stonehenge?
Superklej z bakterii
23 października 2006, 15:25Naukowcy z Indiana University i Brown University zadali sobie pytanie, jak to się dzieje, że rozpowszechnione bakterie Caulobacter crescentus bez najmniejszego problemu żyją przyczepione kamieni czy roślin w szybko płynącej wodzie. Przyglądając się mikroorganizmom odkryli substancję, która najprawdopodobniej jest najmocniejszym naturalnym klejem.
Cybergąsienica pomoże kardiochirurgom
19 kwietnia 2007, 08:42HeartLander to najnowsze dziecko naukowców z Carnegie Mellon University w Pittsburghu. Urządzenie o długości 2 centymetrów przypomina gąsienicę, a jego zadaniem jest poruszanie się po powierzchni bijącego ludzkiego serca i przeprowadzanie prostych zabiegów, takich jak aplikowanie lekarstw czy przyczepianie do niego urządzeń medycznych.
Płynne jądro
15 października 2007, 11:16Biofizycy z University of Pennsylvania odkryli, że jądro ludzkich komórek macierzystych jest zadziwiająco elastyczne. Pozwala to komórkom łatwo przemieszczać się wewnątrz organizmu i przybierać różne kształty.
Dostrajające logo
1 kwietnia 2008, 11:22Profesorowie Gavan Fitzsimons, Tanya Chartrand oraz Gráinne Fitzsimons (Duke University i University of Waterloo) zaprezentowali, że krótka ekspozycja dobrze wszystkim znanych marek, a konkretnie ich logo, wyzwala w badanych zachowania odzwierciedlające kojarzone z nimi cechy.
Rezonans magnetyczny tropi pojedyncze komórki
21 sierpnia 2008, 09:10Umiejętne zastosowanie zjawiska rezonansu magnetycznego pozwala na znaczne rozszerzenie możliwości nowoczesnej diagnostyki - udowadnia badacz z Carnegie Mellon University. Dzięki użyciu odpowiednich "znaczników" możliwe jest nawet śledzenie niewielkich grup komórek krążących w organizmie.
Wygłaskana płeć mózgu
9 stycznia 2009, 11:33Do tej pory wydawało się, że różnice w budowie i funkcjonowaniu mózgów ssaków płci męskiej i żeńskiej kształtują się jeszcze podczas życia płodowego. Wpływać na to miały geny z chromosomów X oraz Y, a także hormony oddziałujące na rozwijający się organizm. Okazuje się jednak, że zachowanie matki w stosunku do potomstwa odgrywa nie mniejszą rolę.
Jak uczy się szympans?
2 lipca 2009, 12:09Jak wiemy, zwierzęta potrafią posługiwać się narzędziami i uczą się jedne od drugich. Badania przeprowadzone na University of St. Andrews i Texas University dowodzą, że do nauczenia się nie jest konieczna bezpośrednia obserwacja.

